Chociaż tym razem wybrałam się w teren w męskim towarzystwie, zaczęliśmy od raczej kobiecej domeny – straganów. Wysiedliśmy na stacji SKM Gdynia Chylonia i skręciliśmy w lewo. Minąwszy lombard iCzytaj dalejGdynia Chylonia – smak dzieciństwa, zaczytane sowy i spontaniczne rymy
Pustki Cisowskie i Demptowo – spotkanie, którego się nie spodziewałam
Za kolejny obszar Gdyni zabrałam się po długiej, bo miesięcznej, przerwie. W tym samym co uprzednio towarzystwie, co utrwaliło powstałe poprzednim razem gdyńskie skojarzenia i pozwoliło wygenerować kolejne. Wystartowałyśmy przyCzytaj dalejPustki Cisowskie i Demptowo – spotkanie, którego się nie spodziewałam
Gdynia Cisowa… i spotkanie z reniferem… wiosną
Tęskniłam za wyjściami w teren. Za maszerowaniem z mapą i aparatem. Za lekką adrenaliną wynikającą z faktu, że komuś moje kręcenie się w pobliżu może nie odpowiadać. A przede wszystkimCzytaj dalejGdynia Cisowa… i spotkanie z reniferem… wiosną
Tatrzański Park Narodowy – ostatnie szlaki i czas powrotów
Wstałyśmy klasycznie o 6. Ubrałam krótkie spodenki, bo stwierdziłam, że później zrobi się ciepło, a dzień wcześniej i tak się nie przebierałam na trasie. Po wyjściu z pensjonatu przeżyłam jednakCzytaj dalejTatrzański Park Narodowy – ostatnie szlaki i czas powrotów
Ulubione kadry 2019 (i plany na 2020)
Niektóre z tych kadrów mogą być Wam już znane. Inne dopiero za jakiś czas pojawią się na blogu. Część zostałaby w prywatnych archiwach… gdyby nie ten wpis 😉 Miałam kilkaCzytaj dalejUlubione kadry 2019 (i plany na 2020)
Tatrzański Park Narodowy – koziczka Marta w drodze do Morskiego Oka
Plan na ten dzień był najambitniejszy na tle całego pobytu w Zakopanem. Wstałyśmy o 6, by po 7 łapać busa do Palenicy. Gdy jednak wstałyśmy i zobaczyłyśmy, co się działoCzytaj dalejTatrzański Park Narodowy – koziczka Marta w drodze do Morskiego Oka
Pierwsze wrażenia z Zakopanego
Nadszedł czas opuścić Zawoję. Właściciel pensjonatu nawet sprawdził nam połączenia i spisał godziny. Ucięliśmy sobie krótką, pożegnalną pogawędkę i wystawiłyśmy im pozytywną opinię w sieci. Podjechałyśmy niemal pustym busem doCzytaj dalejPierwsze wrażenia z Zakopanego
Babskie trio zdobywa Babią Górę!
Obudziłyśmy się chwilę przed budzikiem o 7, choć L zapytała nas, czy obudził nas jej budzik o 4, który zostawiła od wczoraj. Ja tam spałam kamiennym snem 😉 Rano naCzytaj dalejBabskie trio zdobywa Babią Górę!
Gdzie podróżników trzech…
To było ciekawe doświadczenie. Wrześniowe popołudnie, aż do wieczora. Wyspa Sobieszewska, choć nie tylko wyspa. Ich dwóch. Obaj tworzący do sieci. Znałam ich obu. Oni nie mieli okazji spotkać sięCzytaj dalejGdzie podróżników trzech…
Po drodze też się dzieje – Zawoja
To był sierpień 2018 roku. Tamtego ranka ogarnęłam się dość żwawo. Pociąg miałam o 6.38 z Oliwy, dziewczyny wsiadały szybciej, bo już w Gdyni Głównej. Zakładały, że będę miała zdecydowanieCzytaj dalejPo drodze też się dzieje – Zawoja
Świętokrzyski Park Narodowy – najlepsze na koniec!
Dzień rozpoczęłyśmy z mamą od wizyty na bodzentyńskiej poczcie. Byłam już przygotowana na to, że na widok 20 pocztówek uraczą mnie zaskoczonym spojrzeniem. Okazało się jednak, że jedyne co ichCzytaj dalejŚwiętokrzyski Park Narodowy – najlepsze na koniec!
Świętokrzyski Park Narodowy – na szlaku historii okolic Bodzentyna
Poniedziałek rozpoczęłyśmy od odwiedzin w Dyrekcji Parku. Choć znałyśmy tam jedną osobę, inni pracownicy też niesamowicie się zaangażowali, opowiadali nam o różnych szlakach, dostałam super mapę całego Parku i okolicCzytaj dalejŚwiętokrzyski Park Narodowy – na szlaku historii okolic Bodzentyna
Spacer blogerów – trzecia edycja! (2019)
Postanowiliśmy z Kamilem ze strony 7 zdjęć z Gdańska. po raz trzeci udać się na wakacyjną wycieczkę, samozwańczo nazwaną „Spacerem blogerów”. Jak wskazuje nazwa jego bloga, w tej przestrzeni KamilCzytaj dalejSpacer blogerów – trzecia edycja! (2019)
Świętokrzyski Park Narodowy – ciekawe szlaki, minerały i „zbulwersowany” biolog
Rano ogarniałyśmy się niespiesznie. Zjadłyśmy śniadanie, ale wciąż miałam poczucie, że jeszcze jestem głodna. Poszłyśmy na 10:00 do kościoła Św. Stanisława, który dzień wcześniej widziałyśmy tylko z zewnątrz. W środkuCzytaj dalejŚwiętokrzyski Park Narodowy – ciekawe szlaki, minerały i „zbulwersowany” biolog
Świętokrzyski Park Narodowy – kieleckie zabawki i uliczki Bodzentyna
Z rana udałyśmy się na śniadanie w hotelu. Wymeldowałyśmy się, ale zostawiłyśmy jeszcze bagaże pod kluczem, po czym ruszyłyśmy dalej według szlaku miejskiego. Na początek zwiedziłyśmy bardzo przyjemne w odbiorzeCzytaj dalejŚwiętokrzyski Park Narodowy – kieleckie zabawki i uliczki Bodzentyna
Świętokrzyski Park Narodowy – wyprawa dwóch pokoleń
Obserwowałyśmy z okna pociągu, jak wschodzi słońce. Wykorzystałam ten piękny kadr, by otworzyć nim nowy album na moim fanpage’u. Później tylko na bieżąco wstawiałam wybrane kolejne zdjęcia. Wysiadłyśmy z mamąCzytaj dalejŚwiętokrzyski Park Narodowy – wyprawa dwóch pokoleń
Open House 2019 – otwieram się na jeszcze nieznane
W ostatnią sobotę września skorzystałam z uroków wydarzenia Open House. Ta edycja miała na celowniku Oliwę, a że część atrakcji wymagała rezerwacji, czaiłam się przy komputerze o wyznaczonej godzinie iCzytaj dalejOpen House 2019 – otwieram się na jeszcze nieznane
Podróż pełna detali: Sopot Wyścigi
Dla równowagi na ostatnią wycieczkę zabrałam koleżankę. Pogoda nie zapowiadała się zbyt optymistycznie. Od rana popadywało. Mimo niesprzyjającej aury, a jednocześnie chcąc zaoszczędzić na czasie koleżanki i własnych funduszach, wyruszyłamCzytaj dalejPodróż pełna detali: Sopot Wyścigi
Tydzień temu w Łodzi…
Z moją wizytą w Łodzi wiąże się ciekawa historia. Jego znam od 5 lat. Poznaliśmy się na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku. I rok później wciągnęłam go nawet w projekt gdański!Czytaj dalejTydzień temu w Łodzi…
Podróż pełna detali: Świemirowo
W połowie listopada, mimo niepewnej pogody, udało mi się wyciągnąć w teren kolegę. Wysiedliśmy na SKM Sopot Wyścigi. Już na starcie pojawił się akcent wieszczący, co mieściło się w okolicy.Czytaj dalejPodróż pełna detali: Świemirowo
Podróż pełna detali: Górny Sopot i Świemirowo
Na pierwszy listopadowy spacer wybrałam się z kolegą. Zwiedzaliśmy niespiesznym tempem, a przy tym rozmawialiśmy dość refleksyjnie, jak przystało na Dzień Zaduszny. Naszym założeniem było dokończenie Górnego Sopotu, więc wystartowaliśmyCzytaj dalejPodróż pełna detali: Górny Sopot i Świemirowo
Podróż pełna detali: Górny Sopot
Po Dolnym Sopocie nadszedł czas na zwiedzanie Górnego Sopotu. Zaczęłyśmy z koleżanką nasz spacer wzdłuż granicy obu dzielnic. Na Armii Krajowej, która to ulica ją stanowiła, znałam właściwie już większośćCzytaj dalejPodróż pełna detali: Górny Sopot
Podróż pełna detali: Dolny Sopot – kontynuacja
Minął ledwie jeden dzień, a już ciągnęło mnie, by skończyć zwiedzanie najbardziej wymagającej dzielnicy i z dumą móc zamalować trzecią plamkę na mapie. Wysiedliśmy z kolegą na stacji SKM SopotCzytaj dalejPodróż pełna detali: Dolny Sopot – kontynuacja
Jak zmienił mnie ostatni rok?
Urodziłam się 22 września. Rocznica urodzin to często okazja do podsumowań i refleksji nad samym sobą. Szczególnie, gdy ktoś jest taką refleksyjno-analityczną naturą jak ja. Zatem dziś przychodzę do WasCzytaj dalejJak zmienił mnie ostatni rok?
Podróż pełna detali: Dolny Sopot
O ile poprzednim razem zrażały nas temperatury, o tyle kolejną wyprawę wbrew naszej woli urozmaicał wciąż siąpiący deszcz. Aparat ponownie działał niczym w agonii. Te dwa czynniki sprawiły, że zCzytaj dalejPodróż pełna detali: Dolny Sopot
