Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest oczywista. Bo to zależy. Może będziesz mieć dziką satysfakcję, bo mamy ich aż 23. Może będzie Ci smutno, że to już koniec przygody.Czytaj dalejCo się stanie, gdy zwiedzisz wszystkie polskie parki narodowe?
Bory Tucholskie – urodzinowe powroty pełne refleksji
Czwartego dnia wyjazdu zbieraliśmy się już do powrotu, dlatego po śniadaniu spędziliśmy czas na pakowaniu. Z racji niedzieli wybraliśmy się też na mszę, preferując ścieżkę nad jeziorem. Wyposażeni w rowery,Czytaj dalejBory Tucholskie – urodzinowe powroty pełne refleksji
Bory Tucholskie – na ścieżkach przyrodniczych
Kolejny dzień w Parku Narodowym Bory Tucholskie zaplanowaliśmy typowo terenowo. Na celowniku mieliśmy dwie ścieżki przyrodnicze (Piła Młyn oraz Wokół jeziora lobeliowego Wielkie Gacno), każdą na kilka godzin spaceru, aleCzytaj dalejBory Tucholskie – na ścieżkach przyrodniczych
Kierunek: Chociński Młyn – zgłębiamy wiedzę przyrodniczą
Kolejny dzień w Borach Tucholskich postanowiliśmy wykorzystać maksymalnie, by poznać przyrodę Parku. Czekał nas długi dzień, więc miłą niespodzianką okazała się jakość śniadań w naszym ośrodku. Forma szwedzkiego stołu teżCzytaj dalejKierunek: Chociński Młyn – zgłębiamy wiedzę przyrodniczą
Chojnice – w drodze do ostatniego z parków
W ramach urodzin od kilku lat jeździłam co roku na mniejsze lub większe wycieczki. Rok wcześniej zwiedzałyśmy Wiedeń z koleżanką, a zaczynałam chyba od jednodniowej wycieczki po Tczewie. Tym razemCzytaj dalejChojnice – w drodze do ostatniego z parków
PN Gór Stołowych – pętla od Lisiej Przełęczy
Zgodnie z założeniem, że potrzebuję dnia na odpoczynek, na ten dzień zaplanowałam lżejszą, mniej więcej trzygodzinną trasę. Koleżanka pojechała do Dusznik, ja walczyłam z porannym bólem głowy (chyba jeszcze byłamCzytaj dalejPN Gór Stołowych – pętla od Lisiej Przełęczy
PN Gór Stołowych – od Szczelińca po Korunę
Nasza baza wypadowa znajdowała się w Karłowie tuż przy czerwonym i żółtym szlaku. Tego dnia na początek planowałyśmy się trzymać żółtego. Zmierzałyśmy aż do Koruny po czeskiej stronie, a wycieczkęCzytaj dalejPN Gór Stołowych – od Szczelińca po Korunę
PN Gór Stołowych – Błędne Skały
Po lekkim śniadaniu na szybko zebrałam się z całym swoim ekwipunkiem i zeszłam na czerwony szlak. Tym razem na celowniku były Błędne Skały i według oznaczeń na mapie powinnam sięCzytaj dalejPN Gór Stołowych – Błędne Skały
Kudowa-Zdrój
Aby lepiej rozłożyć siły na resztę wyjazdu, poranek spędziłam na pisaniu, a koło 11.00 pociągiem podjechałam do Kudowy. Tam postanowiłam najpierw przejść się ulicą Nad Potokiem, aby dotrzeć do kościołaCzytaj dalejKudowa-Zdrój
Duszniki-Zdrój
Drugiego dnia wyjazdu planowałam przejść pieszo z Polanicy do Dusznik i po zostawieniu bagażu przejść się przez same Duszniki-Zdrój. Jak na wyjście na szlak, wyszłam dość późno, bo o 9.20.Czytaj dalejDuszniki-Zdrój
Polanica-Zdrój
Przedostatni park narodowy (kiedy to minęło!) zaplanowałam odwiedzić podczas długiego urlopu sierpniowego. Po rekonwalescencji związanej ze złamaniem żebra wiedziałam, że wędrówka z plecakiem będzie wyzwaniem i choć wyjeżdżałam na 12Czytaj dalejPolanica-Zdrój
PN Ujście Warty – poznajemy nadwarciańską przyrodę
Niedziela, trzeci dzień wyjazdu, miała być najbardziej wymagająca. Z rana poszliśmy jeszcze na mszę do kościoła Matki Bożej Rokitniańskiej, zlokalizowanego obok naszego miejsca noclegu, gdzie urzekło mnie odprawianie mszy zbiorowychCzytaj dalejPN Ujście Warty – poznajemy nadwarciańską przyrodę
PN Ujście Warty – z Witnicy przez Polder Północny
Drugiego dnia przejechaliśmy pociągiem regionalnym z Gorzowa Wielkopolskiego do Witnicy, zlokalizowanej między nim, a docelowym Kostrzynem nad Odrą. Pociąg miał kilkanaście minut opóźnienia, co wykorzystaliśmy, by rozejrzeć się wokół peronu.Czytaj dalejPN Ujście Warty – z Witnicy przez Polder Północny
Spacer o poranku i procesja w samo południe
Ostatni pełny dzień w Krempnej rozpoczęliśmy dość wcześnie. Chcieliśmy przejść trasę przewidzianą na trzy godziny piętnaście oraz pójść na mszę, bo przypadało Boże Ciało. Msza odbywała się o 11.30, boCzytaj dalejSpacer o poranku i procesja w samo południe
Zwiedzamy muzeum przyrodnicze w Krempnej
Po dwóch dniach solidnej wędrówki przyszedł czas na leniwy poranek i niespieszne odkrywanie lokalnych atrakcji. Zresztą, nie zrealizowaliśmy od razu w pełni ścieżki Hałbów-Kamień, bo pierwszy jej punkt stanowiły OśrodekCzytaj dalejZwiedzamy muzeum przyrodnicze w Krempnej
Świerzowa Ruska i Przełęcz Majdan
Drugi pełny dzień w Magurskim Parku Narodowym wymagał zrewidowania planów. Okazało się, że busem z Krempnej do Folusza jedzie się z przesiadką, co zajęłoby ponad dwie godziny w jedną stronę,Czytaj dalejŚwierzowa Ruska i Przełęcz Majdan
Hałbów-Kamień – podchodzimy dwa razy pod ten sam szczyt
Następny dzień wyjazdu mogliśmy już w całości poświęcić na wyjście w teren. Gdy planowaliśmy wyjazd, na moim celowniku znalazły się głównie wyznaczone ścieżki przyrodnicze. Jedną z nich, dokładniej „Hałbów –Czytaj dalejHałbów-Kamień – podchodzimy dwa razy pod ten sam szczyt
Kiczera – czyli jak wykorzystać dzień w pełni
Kolejnego urlopowego poranka zjedliśmy niespiesznie śniadanie w naszym hostelu w Krakowie, dopakowaliśmy ostatnie rzeczy i ruszyliśmy znaną już sobie drogą koło kościoła Św. Floriana na dworzec, tym razem jednak kierującCzytaj dalejKiczera – czyli jak wykorzystać dzień w pełni
Narwiański Park Narodowy
Od razu po śniadaniu ruszyłam na dworzec PKS w Białymstoku. O 8:30 odjeżdżał bus do Jeżewa Starego – 5 km od celu, ale niestety do samego Kurowa nie dojeżdżało absolutnieCzytaj dalejNarwiański Park Narodowy
Biebrzański Park Narodowy – wokół Fortu IV
Na ostatni dzień zwiedzania Biebrzańskiego Parku Narodowego wybrałam sobie ścieżkę edukacyjną Wokół Fortu IV Twierdzy Osowiec. Sama ścieżka liczyła sobie 4,2 km, natomiast źródła nie były zgodne co do odległościCzytaj dalejBiebrzański Park Narodowy – wokół Fortu IV
Biebrzański Park Narodowy – Goniądz
Kolejnego dnia w Osowcu wcale nie wyszłam szybciej, ale porównywalnie jak dzień wcześniej. Spałam długo jak na mnie, bo aż do 7:15, co nie zdarzyło mi się od miesięcy, aleCzytaj dalejBiebrzański Park Narodowy – Goniądz
Biebrzański Park Narodowy – góra, kładka i zamek
Nazajutrz po przyjeździe postanowiłam zrobić nieco dłuższą trasę. Ze względu na zapowiadane upały chciałam ruszyć jak najwcześniej z rana, ale źle spałam tej nocy, więc miałam niemrawy poranek i wyszłamCzytaj dalejBiebrzański Park Narodowy – góra, kładka i zamek
W drodze do Biebrzańskiego Parku Narodowego
Zapakowałam się rekordowo, bo wzięłam aż 19 kg, z czego połowę stanowił prowiant, bo i połowę wyjazdu miałam przebywać w Osowcu, gdzie nie było sklepów. Pocieszała mnie jednak myśl, żeCzytaj dalejW drodze do Biebrzańskiego Parku Narodowego
Poleski Park Narodowy #4 Dąb Dominik
Gdy wychodziłam o 7.20 z domu, by obrócić z powrotem przed zapowiadanym na 14.00 deszczem, natknęłam się na gospodarza, który zaoferował podwózkę do Urszulina. Ruszyłam zatem ulicą Szkolną i toCzytaj dalejPoleski Park Narodowy #4 Dąb Dominik
Poleski Park Narodowy #3 Spotkanie z żółwikami
Trzeci dzień w Poleskim Parku Narodowym był tym najbardziej wyczekiwanym. Planowałam odwiedzić Ośrodek Dydaktyczno-Muzealny w Starym Załuczu oraz dwie pobliskie ścieżki dydaktyczne: Żółwik oraz Spławy. Mogłoby się wydawać, że toCzytaj dalejPoleski Park Narodowy #3 Spotkanie z żółwikami
