Pełen dzień w Porto pozwolił poczuć klimat miasta i zwiedzić wszystko to, na co jeszcze nie było czasu. Dlatego zjedliśmy solidne śniadanie. Hotel miał szeroką ofertę w ramach szwedzkiego stołu.Czytaj dalejPorto – aż do zachodu słońca nad rzeką Duero
Porto – podróż iście królewska!
Rano zeszliśmy na śniadanko, które było zdecydowanie prostsze niż przyzwyczaił nas do tego lizboński hotel. Tak czy inaczej, zjedliśmy, by nabrać sił na kolejny dzień, a że była to niedziela,Czytaj dalejPorto – podróż iście królewska!
Coimbra – dawna stolica
Przy śniadaniu ponownie spotkaliśmy mojego ulubionego kelnera, dzięki czemu ucięłam sobie pogawędkę po portugalsku, choć krótszą niż dzień wcześniej 😉 Po skończonym posiłku przyznałam, że to nasz ostatni dzień wCzytaj dalejCoimbra – dawna stolica
