Wysiadłam na stacji Wejherowo Nanice, gdzie byłam umówiona z koleżanką. Żwawo ruszyłyśmy tunelem wzdłuż rzeki Cedron. Gdy znalazłyśmy się po drugiej stronie głównej drogi, pokonałyśmy jeszcze mostek po naszej lewej.Czytaj dalejWejherowo… i sesja na łonie natury w pakiecie 😉
Wejherowo – wygląda znajomo?
Kilka dni później ponownie ruszyłam w kierunku Wejherowa, wysiadając na tej stacji, co uprzednio. Tym razem jednak skręciłam w tunelu w prawo, to znaczy ku głównej drodze, nie zaś wCzytaj dalejWejherowo – wygląda znajomo?
Wejherowo – spacer po obrzeżach Małego Trójmiasta Kaszubskiego
Dojazd do Wejherowa z Gdańska zajął mi około godziny. Projekt rozpoczęłam przyjemnie, bo trafiłam na bardzo miłą panią w kasie biletowej. Uświadomiła mi istnienie tańszego biletu niż ten, który początkowoCzytaj dalejWejherowo – spacer po obrzeżach Małego Trójmiasta Kaszubskiego
Ojcowski Park Narodowy i spontaniczny wypad do Krakowa
W związku z tym, że w sobotę wykonałyśmy podwójny plan wędrówki i właściwie z obiektów, na których nam zależało, zostały nam tylko Jaskinia Ciemna, Igła Deotymy i ewentualnie zdobycie jakiegośCzytaj dalejOjcowski Park Narodowy i spontaniczny wypad do Krakowa
Warszawa – co moim zdaniem warto zobaczyć w stolicy?
Po raz pierwszy odwiedziłam Warszawę w 2013 roku. Skłoniły mnie do tego trzy powody. Po pierwsze, miałam prawie 23 lata i nigdy nie byłam w stolicy swojego własnego kraju. Uznałam,Czytaj dalejWarszawa – co moim zdaniem warto zobaczyć w stolicy?
Ojcowski Park Narodowy – na Szlaku Orlich Gniazd
Sobota miała być najbardziej wymagająca, jeśli chodzi o dystans i liczbę obiektów godnych uwagi. Pierwszy z nich, zamek w Ojcowie, był jednak dość blisko i otwierano go o 9.00, więcCzytaj dalejOjcowski Park Narodowy – na Szlaku Orlich Gniazd
Ojcowski Park Narodowy – uczymy się o przyrodzie i wchodzimy w głąb jaskini
Po raz pierwszy w życiu moja wyprawa była jednocześnie tak planowana i tak spontaniczna. Co mam na myśli? O tym, że odwiedzę Ojcowski Park Narodowy, wiedziałam jeszcze w sierpniu 2018Czytaj dalejOjcowski Park Narodowy – uczymy się o przyrodzie i wchodzimy w głąb jaskini
Lębork – o więzi, trudnych pożegnaniach i powrotach
Napisanie tego rozdziału sentymentalnej podróży zajęło mi ponad dwa lata. Zaczęłam krótko po powrocie do Gdańska, ale nie potrafiłam usiąść, by go zakończyć. Tak naprawdę wciąż Lębork odwiedzam i doCzytaj dalejLębork – o więzi, trudnych pożegnaniach i powrotach
30 faktów o mnie na 30. urodziny!
Z okazji swoich równo trzydziestych urodzin (w ogóle nie czuję tego upływu czasu) dzielę się z Wami trzydziestoma (cóż za zaskoczenie!) informacjami o mnie. Kolejność zupełnie losowa, co mi wenaCzytaj dalej30 faktów o mnie na 30. urodziny!
Lębork – spacer z widokiem na miasto
Kolejny obszar zwiedzałam z koleżanką poznaną w czasach licealnych, choć wcale nie w samym liceum. Zaczęłyśmy na Rondzie Solidarności, kierując się żwawo Aleją Niepodległości w stronę Parku Chrobrego. Oczywiście nawetCzytaj dalejLębork – spacer z widokiem na miasto
Lębork – historyczne serce miasta
Zwiedzanie centrum miasta w ramach osobnego spaceru było niejako wyjściem „bonusowym”, dlatego nie szukałam sobie na siłę towarzystwa. Zresztą, uznałam, że teren jest na tyle niewielki, że zapewne uwinę sięCzytaj dalejLębork – historyczne serce miasta
Lębork – namówiłam brata na wspólny spacer :)
Po świętach wyruszyłam w teren pełna zapału. Czułam się wypoczęta po dwóch dniach bez spacerów i jednocześnie łaknęłam już kolejnych przygód. Wiedziałam, że towarzystwo mojego brata dodatkowo gwarantowało, że wycieczkaCzytaj dalejLębork – namówiłam brata na wspólny spacer 🙂
Od wschodu Gdańska do zachodu słońca – plażowy spacer blogerów (2020)
Wraz z Kamilem z bloga 7 zdjęć z Gdańska od 2017 roku każdego lata realizujemy wspólny spacer. Nazwałam go szumnie spacerem blogerów, choć swojego bloga założyłam mniej więcej rok później.Czytaj dalejOd wschodu Gdańska do zachodu słońca – plażowy spacer blogerów (2020)
Lębork – wspomnienie dziadków i czasów gimnazjum
W trakcie trzeciej wędrówki zamierzałam dotrzeć do swojego gimnazjum, stąd też zaprosiłam do udziału osobę, którą poznałam właśnie na tym etapie edukacji. Niestety, zmienna pogoda sprowadziła przeszkodę w postaci choróbska,Czytaj dalejLębork – wspomnienie dziadków i czasów gimnazjum
Lębork – dzieckiem być!
Wyszłam spomiędzy bloków na ulicy Czołgistów i podążyłam w stronę garaży biegnących wzdłuż torów. Drugi spacer postanowiłam rozpocząć od sfotografowania graffiti poruszających tematykę historyczną. Można je było zobaczyć od stronyCzytaj dalejLębork – dzieckiem być!
Lębork – podróż sentymentalna jak z filmu
Pomimo niezbyt zachęcających prognoz pogody, ruszyłam w drogę. Wiedziałam, że zapowiadane deszcze niosą za sobą ryzyko nieudanych zdjęć, przemoczenia i tego, że osoby mające mi towarzyszyć po prostu spasują. JednakCzytaj dalejLębork – podróż sentymentalna jak z filmu
Gdynia Orłowo – a co Wy robicie po wyjściu z lasu?
Zdeterminowana, by podczas ostatniego spaceru obejrzeć ostatnią wedle moich planów wieżę widokową, musiałam skończyć projekt jeszcze w październiku – od listopada nie byłoby na nią wstępu. Jako że przełom tychCzytaj dalejGdynia Orłowo – a co Wy robicie po wyjściu z lasu?
Gdynia Orłowo – startuję z ostatnią z dzielnic
Pod koniec projektu zmęczenie dawało mi się mocno we znaki. Nic więc dziwnego, że planując samotną wyprawę, nie nałożyłam na siebie presji czasu. Pozwoliłam sobie się wyspać, bo nie nastawiłamCzytaj dalejGdynia Orłowo – startuję z ostatnią z dzielnic
Dzień Włóczykija 2020
Ten rok okazał się trudny dla wielu włóczykijów. Sama na dłuższy czas zawiesiłam nowy gdański projekt, o którym przeczytacie <tutaj>. Zastanawiałam się przez kilka miesięcy, na ile uda mi sięCzytaj dalejDzień Włóczykija 2020
Gdynia Redłowo – potrzeby społeczne i nieco historii
Tym razem z kolegą obraliśmy sobie za cel relatywnie niewielkie Redłowo. Zaczęliśmy spacer z pewnym opóźnieniem i mając plany na resztę dnia, wykreśliliśmy z harmonogramu wycieczki tak kuszące elementy jakCzytaj dalejGdynia Redłowo – potrzeby społeczne i nieco historii
Gdynia Mały Kack – świetne towarzystwo gwarantem uśmiechu!
Wystartowałam niemal w tym samym miejscu, w którym skończyłam poprzednim razem. Zmieniła się jedynie strona ulicy Wielkopolskiej, po której stałam. Tym razem znajdowałam się nieco bardziej na północ, bowiem moimCzytaj dalejGdynia Mały Kack – świetne towarzystwo gwarantem uśmiechu!
Gdynia Mały Kack – o tym, że każdy może pomóc!
Nazajutrz postanowiłam rozpocząć zwiedzanie Małego Kacka i ponownie do towarzystwa wybrałam osobę, która odpoczęła nieco od spędzania ze mną czasu w terenie, a jednocześnie kolega ów nie tracił zapału zCzytaj dalejGdynia Mały Kack – o tym, że każdy może pomóc!
Gdynia Wielki Kack i Kacze Buki
Chociaż do końca zwiedzania Wielkiego Kacka pozostał obszar porównywalny do tego pokonanego na poprzedniej wycieczce, nie byłam wcale pewna, czy uda się go przejść za jednym zamachem. Nastał już październik,Czytaj dalejGdynia Wielki Kack i Kacze Buki
Busem przez… powiat nowodworski
Plan na tę wycieczkę mieliśmy z kolegą już wiosną. Mieliśmy dużo wspólnych tematów, śledził mojego bloga, a mi marzyło się poznać województwo pomorskie jeszcze lepiej. On pochodził z powiatu nowodworskiego,Czytaj dalejBusem przez… powiat nowodworski
Gdynia Karwiny i Wielki Kack – spacer do źródła
Postanowiłam, że Karwiny poznam do końca w towarzystwie innej koleżanki. Jako, że zwiedzania pozostało niewiele, w plan naszej wycieczki wplotłam również zwiedzanie części Wielkiego Kacka. Z racji niepewnej pogody ubraneCzytaj dalejGdynia Karwiny i Wielki Kack – spacer do źródła
