Witajcie, rozpoczynamy nowy rok, tym razem 2019. Taki przełom w kalendarzu nierzadko sprawia, że stawiamy sobie jakieś cele. Postanawiamy, że w kolejnym roku już na pewno się za coś zabierzemy,Czytaj dalejPostanowienia noworoczne czyli co może przynieść 2019 rok
Podsumowanie 2018 roku
Ostatnie dni roku to zawsze czas podsumowań. I chociaż nie uważam samego sylwestra za szczególne święto, to przełom lat skłania mnie często do zastanowienia się nad tym, dokąd zmierzam iCzytaj dalejPodsumowanie 2018 roku
Muralami Zaspa słynie – ten od razu pokochałam!
Myślę, że po dwóch poprzednich wpisach (patrz: pierwszy i drugi) nie macie już wątpliwości, że Zaspa jest warta odwiedzin, chociażby ze względu na walory estetyczne. Przedstawiłam Wam subiektywną listę 20Czytaj dalejMuralami Zaspa słynie – ten od razu pokochałam!
Muralami Zaspa słynie – odsłona druga
Ostatnio spacerowaliśmy po jednej stronie alei Jana Pawła II. W rzeczywistości już wtedy szybko zapadał zmrok, podzieliliśmy więc spacer na dwie części i chciałabym dziś pokazać Wam kolejną dziesiątkę malunków,Czytaj dalejMuralami Zaspa słynie – odsłona druga
Muralami Zaspa słynie – odsłona pierwsza
Jakiś czas temu (we wrześniu) obchodziłam urodziny. Starałam się porozmawiać choć przez chwilę z każdym z gości. Z jednymi widywałam się bardzo często, z innymi rzadziej, więc cieszyłam się, mającCzytaj dalejMuralami Zaspa słynie – odsłona pierwsza
Matarnia – lecimy? :)
Niektórzy moi towarzysze po jednej wędrówce mieli dosyć, innym pierwszy spacer tylko zaostrzył apetyt. Czasem dogadywaliśmy termin i braliśmy na celownik tę dzielnicę, która akurat najbardziej mi pasowała, ale bywałoCzytaj dalejMatarnia – lecimy? 🙂
Górny Wrzeszcz – czyżby mnie nie lubił?
Ostatnio opisywałam Wam Młyniska, które właściwie połączyłam podczas zwiedzania z Górnym Wrzeszczem. Zajęło mi to razem siedem spacerów, z czego pięć i trochę obejmowało właśnie Górny Wrzeszcz. Dlatego pomyślałam, żeCzytaj dalejGórny Wrzeszcz – czyżby mnie nie lubił?
Młyniska – „Uwaga, kontrola!”
Wiecie, zastanawiałam się, jak przygotować ten wpis. Bo właściwie Młyniska realizowałam do spółki z Górnym Wrzeszczem. Ale przecież to spory obszar i zwiedzenie go zajęło mi aż siedem spacerów! SzczerzeCzytaj dalejMłyniska – „Uwaga, kontrola!”
Długie Ogrody – czy było zielono? ;)
Z czym kojarzą się Wam ogrody? Z zielenią i wielobarwnymi kwiatami? Z wiosną lub latem? Tego dnia, chociaż dzień wcześniej było naprawdę zimno, pogoda dopisała. To był Dzień Kobiet, 2015Czytaj dalejDługie Ogrody – czy było zielono? 😉
Gdańskie lwy – niczym drużyna piłkarska ;)
Dziś przygotowałam dla Was wpis z zupełnie innej bajki 🙂 Mamy bowiem w Gdańsku bohatera niczym z bajkowej konwencji – to Gdański Lew Hewelion. Nie od dziś wiadomo, że motywCzytaj dalejGdańskie lwy – niczym drużyna piłkarska 😉
Kiełpinek – porozmawiajmy o uczuciach ;)
Tym razem zabieram Was do Kiełpinka. Może kojarzycie go ze stacją PKM-ki, która podczas mojego projektu jeszcze nie była czynna, ale już ją budowano. Tak sobie myślę, że chyba niechcący,Czytaj dalejKiełpinek – porozmawiajmy o uczuciach 😉
Oliwa – gdzie spotykają się dzieje minione z nowoczesnością
Tym razem na celowniku znalazła się spora obszarowo dzielnica – Oliwa. Okres jej zwiedzania przypadł na luty, najzimniejszy miesiąc całego projektu gdańskiego. Nawet spadło ciut śniegu, a z całą pewnościąCzytaj dalejOliwa – gdzie spotykają się dzieje minione z nowoczesnością
Dolne Miasto – dzielnica pełna kolorytu
Poprzednio mogliście usłyszeć o mojej ostatniej wizycie na Dolnym Mieście w ramach tegorocznego spaceru blogerów, tymczasem zapraszam Was w podróż, która odbyła się zimą 2015 roku. No właśnie, zimą. OdCzytaj dalejDolne Miasto – dzielnica pełna kolorytu
Nasze ulubione dzielnice – drugi spacer blogerów (2018) – odsłona trzecia
Sobieszewo – ostoja w wielkomiejskości Ostatnią wycieczkę w ramach tegorocznego spaceru blogerów (zobacz odsłonę pierwszą i drugą) zarezerwowaliśmy z Kamilem dla dzielnic, co do których byliśmy zgodni, że powinny sięCzytaj dalejNasze ulubione dzielnice – drugi spacer blogerów (2018) – odsłona trzecia
Stare Przedmieście – powrót do czasów studenckich, a nawet do renesansu
Gdy ostatnio opisywałam Dolny Wrzeszcz, mogłam powspominać nieco czasy studenckie. Wydział Biologii, gdzie się kształciłam, przez lata był rozrzucony po Trójmieście. W ten sposób przebiegał cały mój licencjat. Dopiero studiaCzytaj dalejStare Przedmieście – powrót do czasów studenckich, a nawet do renesansu
Dolny Wrzeszcz – niejednorodność przestrzeni
Kolejny rok kalendarzowy, 2015, otworzyłam zwiedzaniem Dolnego Wrzeszcza. Dzielnicy ponownie dość sporej, bo zajęła mi aż cztery spacery. Wystartowałam z dalszym ciągiem projektu na skrzyżowaniu alei Hallera i Czarnego Dworu,Czytaj dalejDolny Wrzeszcz – niejednorodność przestrzeni
Przymorze – czy już wtedy je kochałam?
Myślę, że nikt z Was, kto przeczytał sobotni wpis dotyczący drugiej odsłony tegorocznego spaceru blogerów, nie ma wątpliwości, że Przymorze to jedna z moich ulubionych dzielnic i naprawdę doskonale sięCzytaj dalejPrzymorze – czy już wtedy je kochałam?
Nasze ulubione dzielnice – drugi spacer blogerów (2018) – odsłona druga
Nowy Port – wybór Kamila Rozpoczęliśmy dla odmiany od dzielnicy wybranej przez Kamila. Przyznaję, że chociaż sama nie brałam Nowego Portu pod uwagę, ucieszyła mnie możliwość odwiedzenia tej przestrzeni poCzytaj dalejNasze ulubione dzielnice – drugi spacer blogerów (2018) – odsłona druga
Zaspa – muralami malowana
Pierwszy spacer po Zaspie odbyłam z kolegą, którego miałam okazję parę razy tam odwiedzić. Później wyprowadził się z Gdańska, ale na szczęście niedaleko, a parę lat koleżeństwa robi swoje iCzytaj dalejZaspa – muralami malowana
Jasień – moja sentymentalna odskocznia
Podobnie jak opisane ostatnio Siedlce, tak i Jasień odwiedzałam nie tak dawno z Kamilem z bloga 7 Zdjęć z Gdańska 🙂 Natomiast jest to dzielnica, w której goszczę dość regularnieCzytaj dalejJasień – moja sentymentalna odskocznia
Siedlce i Wzgórze Mickiewicza – wspinaczki, błotniste przeprawy i powtórka z „Pana Tadeusza”
Na najbliższe dwa wpisy przewidziałam akurat te dzielnice, które przeszliśmy w ramach opisywanego ostatnio spaceru z Kamilem. Tym razem zabieram Was w dalszą przeszłość niż sierpień tego roku, bo ażCzytaj dalejSiedlce i Wzgórze Mickiewicza – wspinaczki, błotniste przeprawy i powtórka z „Pana Tadeusza”
Nasze ulubione dzielnice – drugi spacer blogerów (2018) – odsłona pierwsza
Choć w miarę na bieżąco obserwowaliśmy, co to drugie publikuje w sieci (obydwoje mieliśmy od dawna swoje strony na Facebooku, a Kamil także pisał bloga, aczkolwiek w tamtym czasie jużCzytaj dalejNasze ulubione dzielnice – drugi spacer blogerów (2018) – odsłona pierwsza
Suchanino – cegły, kozy i inne przypadki
Pierwszy spacer po Suchaninie tak naprawdę zaczął się zwieńczeniem wędrówki po Aniołkach. Mogłabym zatem rzec, że zwiedziłam Suchanino na niecałe dwa razy. Dla odmiany wybrałam się w teren w damskimCzytaj dalejSuchanino – cegły, kozy i inne przypadki
Nowy Port – spojrzenie na miasto przez pryzmat człowieka
O Nowym Porcie można usłyszeć wiele, niekoniecznie dobrych rzeczy. Sama wybrałam się tam parę razy, po raz pierwszy w ramach swojego miejskiego projektu. Zawsze byłam w towarzystwie, w którym czułamCzytaj dalejNowy Port – spojrzenie na miasto przez pryzmat człowieka
Biskupia Górka – klimatyczna enklawa
Wraz z koleżanką wybrałyśmy się do niewielkiej dzielnicy, stanowiącej niejako część centrum miasta, a mimo to niezbyt często odwiedzanej, szczególnie przez typowego turystę. Mowa o Biskupiej Górce, na której charakterystycznaCzytaj dalejBiskupia Górka – klimatyczna enklawa
