Kilka dni po poprzedniej wędrówce ruszyłam po raz trzeci na Kokoszki, w pojedynkę, z zamiarem zwiedzenia dzielnicy do końca. Na miejscu byłam dość wcześnie, bo już około ósmej wysiadałam zCzytaj dalejKokoszki #3 spacer w sobotni poranek
Kokoszki #2 być sobą to znaczy kim?
Drugi spacer po Kokoszkach odbyłam już w towarzystwie. Kolega dojechał z Gdyni, ja z Przymorza, dlatego spotkaliśmy się po drodze, by wspólnym autobusem z Matarni podjechać na ulicę Nowatorów. WysiedliśmyCzytaj dalejKokoszki #2 być sobą to znaczy kim?
Kokoszki #1 rekordy na obrzeżach miasta
Wystartowałam tym razem w pojedynkę, planując przejść sporą dzielnicę, jaką są Kokoszki, na trzy razy. Determinacji mi nie brakowało, wszystko zależałoby od sił i warunków pogodowych. Niemniej jednak podjęłam rzuconeCzytaj dalejKokoszki #1 rekordy na obrzeżach miasta
Suchanino – okiem mieszkańca
Po kursie przewodnickim udało mi się namówić kilkoro znajomych na wspólne wędrówki. Tak było i tym razem, gdy towarzyszył mi poznany właśnie tam Michał Harasim (prowadzący na Facebooku stronę Gvidanto).Czytaj dalejSuchanino – okiem mieszkańca
Jasień #2 jedna z najbardziej sentymentalnych dzielnic
Drugi spacer po Jasieniu odbyłam już nie w pojedynkę, ale z koleżanką. Podjechałyśmy autobusem aż do stacji PKM Jasień. Gdy wspinałyśmy się po schodkach przy peronie, usłyszałam z ust swojejCzytaj dalejJasień #2 jedna z najbardziej sentymentalnych dzielnic
