Lipiec rozpoczęłam spacerami po Oliwie. Całość podzieliłam docelowo na trzy części, z czego podczas dwóch dopisywało mi towarzystwo, a ostatnią wędrówkę odbyłam już w pojedynkę. Wraz z kolegą mieliśmy naCzytaj dalejOliwa – z cystersami w tle
Młyniska – szlakiem nowych odkryć przeplecionych wspomnieniami
Są takie dni, kiedy niekoniecznie chce się wyjść z domu. Ostatniej czerwcowej niedzieli właśnie tak się czułam, a jednocześnie szkoda było mi zmarnować dzień. Dlatego wybrałam mniejszą dzielnicę i podjechałamCzytaj dalejMłyniska – szlakiem nowych odkryć przeplecionych wspomnieniami
VII Dwór: miejsko-leśny spacer
Ponownie na celowniku znalazła się dzielnica, którą dało się przejść w całości podczas jednego spaceru. Towarzysząca mi tego dnia koleżanka zasugerowała, by do krótkiej wycieczki dołożyć spacer przez las doCzytaj dalejVII Dwór: miejsko-leśny spacer
Dwa oblicza Brętowa #2
Drugą wędrówkę odbyła ze mną koleżanka. Spotkałyśmy się na przystanku Potokowa. Jakiś czas się nie widziałyśmy, więc ucieszyłyśmy się na swój widok, a dodatkowo usłyszałam komplement: – Ładnie Ci sięCzytaj dalejDwa oblicza Brętowa #2
