Jelitkowo – gdzie tramwaje spotykają morze

Ostatnio popełniłam bardziej refleksyjny wpis, wcześniej zaś odwiedzaliśmy Żabiankę. W ramach kontynuacji zabieram Was dziś ciut bliżej morza, do Jelitkowa. Niemal jak w tytule, podjechałam tramwajem na pętlę, a stamtąd ledwie kawałek dzielił nas od Bałtyku. Wraz z koleżanką odwiedziłyśmy na początek pobliski zbiornik wodny, gdzie dłuższą chwilę przyglądałyśmy się łabędziom. Dopiero wtedy ruszyłyśmy przez Park Jelitkowski.

Dotarłyśmy do ścieżki biegnącej wzdłuż morza, a nią do bardzo intrygującego miejsca – strefy buforowej między Gdańskiem a Sopotem. Stając pomiędzy tabliczkami, teoretycznie nie byłyśmy w żadnym z tych miast, a jednocześnie czułyśmy się, jakbyśmy przebywały w dwóch miejscach jednocześnie. Wówczas nie sądziłam jeszcze, że na Sopot też przyjdzie czas, ale i tak zawróciłyśmy w tym miejscu, by jednak skupić się na Jelitkowie.

Odwiedzając kolejne uliczki, mogłyśmy się przekonać, że właściciele hoteli czy pensjonatów wykorzystali potencjał turystyczny tego miejsca. Na naszej trasie znalazło się całkiem sporo ciekawych domów – od willi (np. na Bursztynowej) po niziutkie chatki z malutkimi drzwiczkami (na ulicy Bałtyckiej). Omijałyśmy remonty. Zatrzymywałyśmy się, by przyjrzeć się zachowaniu kotów czy skradających się w trawie gryzoni. Oglądałyśmy prostą bryłę kościoła. Szukając dróżki, zapuściłyśmy się bardziej w głąb Parku Reagana, natykając się przy tym na pomnik papieża Jana Pawła II i prezydenta Ronalda Reagana. Spodobały mi się także parkowe tablice z pracami dzieci o tym, jak ważna jest woda i jak dbać o jej czystość.

Spacer po Jelitkowie nie zajął nam wiele czasu, ale pozwolił na złapanie chwili oddechu i nacieszenie się swoim towarzystwem. Z każdą kolejną wycieczką utwierdzałam się w przekonaniu, że nie tylko odkrywanie nowych ulic było plusem mojego projektu, ale także kontakt z ludźmi. Czy nie jest tak, że wspólne inicjatywy cieszą najbardziej? 🙂 Nie dość, że jest później co wspominać, to również z kim dzielić się wspomnieniami.

A już w sobotę odwiedzimy kolejną nadmorską dzielnicę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *